Aby strona mogła działać poprawnie musisz mieć właczony javascript w swojej przegladarce
radio
 FAQ     Strona Radia  AlbumWydarzenia  Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja  Galeria    Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Kontakt Zaloguj 

 Ogłoszenie 

Wybieramy Hit Miesiaca Wrzesien 2017

Zagłosuj


Poprzedni temat «» Następny temat
Bogdan Fabiański o dyskotekach i DJ-ach z lat 80
Autor Wiadomość
Bodzio 
Hit-Radio


Ulubiony Wykonawca: Ken Laszlo
Województwa:
malopolskie

Wiek: 49
Dołączył: 16 Lis 2009
Posty: 762
Skąd: Kraków

* Punkty: 440
Wysłany: 27 Luty 2013, 22:53   Bogdan Fabiański o dyskotekach i DJ-ach z lat 80

To prawda, że były legendarne kluby i można było w nich dużo zarobić. Ale później jechało się do Berlina po płyty i tych pieniędzy już nie było. Jeden singiel kosztował 6 marek - mówi Bogdan Fabiański, w latach 80. jeden z najbardziej znanych polskich prezenterów muzyki
Dziennikarz, recenzent, twórca listy przebojów TOP Dance Chart (wystartowała w 1980 r., od ponad 20 lat można jej słuchać w warszawskim Radiu dla Ciebie).

Dwa tygodnie temu po latach znów zagrał w szczecińskiej Małej Scenie, reaktywowanej niedawno kultowej dyskotece z lat 70. i 80.

Rozmowa z Bogdanem Fabiańskim

Tomasz Maciejewski: Dlaczego tak długo musieliśmy czekać na pana powrót do Szczecina?

Bogdan Fabiański: Mnie też brakowało grania tutaj... W latach 70. i 80. przyjeżdżałem do Szczecina bardzo często. Później - nastąpiła przerwa. Zajmowałem się pracą dziennikarską, radio, telewizja. Jeździłem po świecie, grałem w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie. Teraz też mam dużo zajęć - prowadzenie audycji, wydawanie płyt, wyjazdy na imprezy muzyczne. Ale sympatyczne relacje ze Szczecinem, z kolegami didżejami przetrwały - Bodzio Ceglarski [szczeciński DJ - red.] utrzymywał ze mną kontakt cały czas i dzięki niemu znów przyjechałem zagrać w Małej Scenie.

Jak wspomina pan "tamtą", działającą w latach 70.-80. Małą Scenę Rozrywki?

- To było miejsce kultowe, gdzie grali najlepsi prezenterzy. Ze Szczecina i z Polski. Pamiętam również imprezy w kilku klubach studenckich. Moja przygoda ze Szczecinem to także współpraca z tutejszym oddziałem Polskiego Radia. Dostałem zaproszenie do prowadzenia nocnych audycji... Czasami tak się zastanawiam, skąd takie wspaniałe relacje między Warszawą a Szczecinem, między didżejami, radiowcami, ale też kibicami. Przecież te miasta dzieli ponad 500 kilometrów.

Gdzie zaczęło się pana didżejowanie?

- Pochodzę z Sobieszowa, to dziś dzielnica Jeleniej Góry. Z okna miałem widok na zamek Chojnik. Ale po maturze pojechałem na studia do Warszawy, politechnika, trochę też uniwerek. Na drugim roku zacząłem współpracę z Polskim Radiem. I zacząłem grać w klubach - Alfa, Stodoła, Hybrydy, Park

Jest pan legendą środowiska DJ-ów. Ale pół Polski kojarzy nazwisko i głos Fabiańskiego z radiową listą przebojów. W latach 80. tysiące nastolatków czekały na pana programy, trzymając palec na przycisku "rec" w magnetofonie Kasprzak.

- Wiem (śmiech). Prezentowałem nagrania, do których był trudny dostęp. Chciałem coś dać ludziom, realizując swoją pasję. Nawet teraz - spotykając Polaków w Stanach, Kanadzie, Niemczech, Szwajcarii, Hiszpanii - słyszę: mamy tyle i tyle pana kaset nagranych. Piszą do mnie i pytają: czy takie a takie nagranie ukazało się już na CD? Czy mógłbym rozszyfrować jakiś utwór z audycji w roku osiemdziesiątym którymś?

Skąd brał pan te muzyczne nowości, największe hity dyskotek?

- Z różnych źródeł. Piloci, stewardesy, wszyscy, którzy bywali po tej drugiej stronie, w Europie Zachodniej - prosiłem, żeby coś przywieźli. Znajomi z Londynu często sami wyszukiwali mi płyty. Dostawałem przesyłki z USA, choć to była trudniejsza muzyka dla polskiego odbiorcy. Jeździłem też do Berlina, miałem kontakty z didżejami, firmami działającymi w branży muzycznej. Problemem było to, że za jednego singla trzeba było zapłacić 6 marek. Tyle dostawałem za jedną audycję. Za noc pracy w Hybrydach miałem może na dwa single. Gdyby nie to, że łączyłem dyskoteki z pracą w radiu, telewizji itd., jakoś nie zbankrutowałem (śmiech)

Legendy krążą, ile w latach 80. mogli zarobić DJ-e

- Dobre określenie: legendy. W opowieściach o tamtych czasach jest dużo mitologii, dodawania, koloryzowania. To jest nawet fajne. Idealizujemy przeszłość, wspominamy, jak to kiedyś było wesoło. Owszem, były knajpy, przepraszam - kluby, w których można było bardzo dużo zarobić. Takie właśnie "legendarne", jak np. Nimfa w Warszawie, Wodnik w Toruniu czy Pod Iglicą we Wrocławiu. Ale przecież jeden DJ nie mógł grać tam cały czas. Chętnych było wielu. Poza tym nawet jak zarobiło się kilkadziesiąt dolarów czy marek, to po jednym wyjeździe do Berlina już tej kasy nie było. I człowiek się zastanawiał, czy tych kilka nowych płyt "zarobi" na kolejne. I na życie.

Jak pan porówna - dzisiejsze techniczne granie DJ-ów, do tego, jak grało się kiedyś? Młodzi za konsoletą twierdzą, że prezenterzy z lat 80. nie mają czego szukać we współczesnych klubach. Z kolei inni krytykują DJ-ów - niemowy, którzy tylko puszczają muzę, miksują "na słuchawce".

- Ja też, jak gram muzykę współczesną, dużo nie mówię. Dlatego, że ludzie chcą po prostu się bawić. Nawet jak powiem coś o wykonawcy czy danym utworze, i tak nie zapamiętają. Ponieważ muzyki jest dziś n razy więcej niż kiedyś. Natomiast jeśli gram event, muszę złapać kontakt z publicznością, często chwytam za mikrofon. A tak ogólnie - kiedy słucham DJ-ów, którzy tylko krzyczą do mikrofonu "Ruszcie d...", "Jazda", "Łapy w górę", a jest to dziś typowe, wydaje mi się, że lepiej byłoby się nie odzywać (śmiech). W wielu renomowanych klubach takie zachowania wzbudzają śmiech. Świadczą o "inteligencji" DJ-a.

Jaką muzykę lubi serwować Bogdan Fabiański?

- Najbardziej lubię house i electro. Ale gram też black music, a w radiu pop, rock, alternatywny rock. Lubię muzykę świata, słucham dobrego chillaoutu, a także bluesa, country czy raczej country rocka, nawet reggae. Nie lubię za bardzo muzyki typowo dance'owej. Niektórzy określają ją jako "jump". Wolę coś bardziej wyrafinowanego. Z różnych gatunków i różnych epok. Bo gram dyskotekę lat 70.-80. czy 90. I muzykę współczesną.

Kiedy znów "posłuchamy" pana w Szczecinie?

- Postaram się przyjechać w marcu lub kwietniu. Dostaję dużo zaproszeń z całej Polski. Wkrótce jadę znów grać do Stanów. W Warszawie, gdzie jestem rezydentem w jednym z klubów, narzekają, że za mało gram...

http://szczecin.gazeta.pl/szczecin

Fabianski.jpg
Plik ściągnięto 2513 raz(y) 11.27 KB

FABIANSKI BOGDAN.jpg
Plik ściągnięto 182 raz(y) 114.7 KB

_________________
www.hitradio.pl
 
 
 
Bianca 


Ulubiony Wykonawca: OMD, Ultravox
Dołączyła: 10 Lis 2011
Posty: 244
Skąd: Polska (Pomorze Zach)

* Punkty: 237
Wysłany: 28 Luty 2013, 13:14   

Witam :)

Tak w nawiązaniu do powyższego artykułu pozwoliłam sobie dodać ;)

Bogdan Fabiański „Guru muzy” tamtych lat i obecnie, chyba większość z nas pamięta tą osobowość polski dziennikarz muzyczny , prezenter radiowy i telewizyjny, zawodowy DJ
autor listy TOP 40 Dance Chart.
Audycje Bogdana Fabiańskiego w II programie Polskiego Radia dawały w latach 80 cenną możliwość usłyszenia najnowszych produkcji muzycznych.
Pamiętne i wyczekiwane sobotnie „Studio Stereo Zaprasza” prowadzone przez Jerzego Rowińskiego, w którym Bogdan Fabiański pojawiał się raz w miesiącu właśnie z nowościami muzycznymi i płytowymi to było to.
Szkoda, że umknęła mi jego wizyta w Szczecinie, ale jak wyczytałam jeszcze się pojawi więc będzie szansa na posłuchanie i zobaczenie. :)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

             
Panel pozdrowień oraz piosenki na życzenie są aktywne wyłącznie podczas audycji z prezenterem.
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group